Prawidłowy montaż okien – krok po kroku

Nawet jeśli zdecydujemy się najdroższe na rynku okna o najlepszych parametrach, nie spełnią one swojego zadania, jeśli nie zostaną prawidłowo zamontowane. Ich montaż zaś jest sprawą znacznie bardziej skomplikowaną niż sam wybór idealnego modelu. Potrafi też różnie przebiegać w zależności m.in. od typu okien czy konstrukcji muru oraz materiałów, z jakich jest wykonany.

Przygotowanie

W każdym przypadku jednak prace rozpocząć należy od dokładnego oczyszczenia podłoża z gruzu, pyłu, starego materiału uszczelniającego (przy wymianie) itp. Bez tego powstać mogą szczeliny, przez które przedostawać się będą powietrze i wilgoć, co sprzyja z kolei przeciągom czy rozwojowi grzybów i pleśni. Kolejny krok to ustawienie w odpowiedniej pozycji ramy okiennej na klinach i klockach dystansowych (najlepiej po uprzednim zdjęciu skrzydła). Luz dylatacyjny na górze i po bokach powinien być taki sam, natomiast na dole – nieco większy, tak by dało się zamontować parapet.

Mocowanie

Elementy mocujące ościeżnicę w otworze okiennym należy dobrać do materiału wykonania okna i ściany. Niezależnie zaś od tego, czy użyjemy specjalnych metalowych kotew, śrub, czy dybli z płaszczem stalowym, musimy zastosować odpowiednio dużą ich liczbę, rozmieszczając je w odległościach nie większych niż co 70 cm. Inaczej może dojść do rozszczelnień i deformacji okna.

Uszczelnienie

Profil ościeżnicy potrafi ulec odkształceniu również wskutek nałożenia zbyt dużej ilości uszczelnienia, którym najczęściej jest elastyczna poliuretanowa pianka montażowa. W procesie utwardzania (co trwa około doby) pęcznieje ona, pamiętajmy więc, by nie wypełnić nią całej przestrzeni pomiędzy ścianą a ramą – usunąwszy wcześniej klocki i kliny, a także założywszy już skrzydło okna.

Coraz popularniejsze, i to nie tylko w przypadku budynków pasywnych, stają się okna energooszczędne, które wymagają tzw. ciepłego montażu. Polega on w dużym skrócie na zastosowaniu dodatkowych warstw termoizolacyjnych w postaci specjalnych taśm i folii. Mocuje się je po utwardzeniu pianki i usunięciu jej nadmiaru np. nożem, a także zabezpieczeniu akrylem. Na koniec pozostaje tylko obróbka murarska, czyli tynkowanie od zewnątrz i od wewnątrz, oraz ewentualne uszczelnienie styku okna i muru z użyciem silikonu.

Profesjonalnie

Wszystko to wydawać się może stosunkowo proste, jednak jeśli nie dysponujemy fachowymi narzędziami, a przede wszystkim wiedzą i doświadczeniem, ryzyko, że coś pójdzie nie tak, może być niepokojąco duże. Dotyczy to zwłaszcza wspomnianego „ciepłego  montażu”, gdzie każde ewentualne uchybienie skutkować może powstaniem mostków termicznych niwelujących cały efekt.

Najlepiej więc powierzyć montaż okien profesjonalistom. Usługę tę często zresztą oferują dystrybutorzy stolarki, tacy jak choćby salon okien i drzwi Jachimczak. Dzięki temu zyskamy pewność, że okna zainstalowane zostaną zgodnie z zaleceniami producenta (co jest istotne z punktu widzenia gwarancji), a także z zachowaniem wszelkich prawideł sztuki budowlanej.