Ekonomiczne ogrzewanie domu – gazowe kotły kondensacyjne

Gazowe kotły kondensacyjne to urządzenia coraz częściej stosowane do ogrzewania mieszkań i domów. Ich niewątpliwą zaletą jest duża ekonomiczność użytkowania. Choć droższe od tradycyjnych rozwiązań, szybko się zwracają, z uwagi na niskie koszty eksploatacyjne. Na czym polega tajemnica ich wydajności?

gazowe kotly kondensacyjne

Kotły kondensacyjne to urządzenia wyjątkowo sprawne, zapewniające lepszą wydajność niż inne, najnowocześniejsze konstrukcje ciepłownicze. Istota ich działania opiera się na kondensacji – procesie skraplania pary wodnej, powstałej w wyniku spalania paliwa w temperaturze powyżej 100oC. W kotłach tradycyjnych para uciekłaby wraz ze spalinami przez komin, w kotłach kondensacyjnych jej ciepło zostaje zaabsorbowane i przekazane wodzie kotłowej.

110% normy?

Kotły tradycyjne osiągają wydajność na poziomie ok. 95%. Jest to rezultatu imponujący, choć wciąż niższy, niż w przypadku urządzeń kondensacyjnych – tu wyniki oscylują w granicach nawet 110%!

Wyrażenie „ponad 100% normy” nie stanowi chwytu marketingowego – jest jak najbardziej prawdziwe, choć wynika z przestarzałych oznaczeń granicy sprawności kotłów. Ustalano je w momencie, gdy świat nie znał technik kondensacyjnych, a ciepło skraplanej wody nie było uznawane za część energii możliwej do wykorzystania w procesie spalania – tłumaczy ekspert firmy PIONIS, zajmującej się kompleksową obsługa inwestycji w zakresie montażu i serwisu ogrzewania, wentylacji oraz klimatyzacji.

Typy kotłów kondensacyjnych

Kotły kondensacyjne – podobnie jak ich niekondensacyjne odpowiedniki – to przeważnie urządzenia wiszące, jedno- bądź dwufunkcyjne, przystosowane do współpracy z zasobnikiem c.w.u. Sporo producentów oferuje też kotły w wersji stojącej, z zaimplementowanym zasobnikiem.

Kotły jednofunkcyjne współpracują z zasobnikiem ciepłej wody, dzięki połączeniu przy pomocy wężownicy, którą przepływa ogrzana woda kotłowa, podgrzewająca wodę w zbiorniku. Pojemność zasobnika powinna być zależna od liczby domowników. Od pojemności zasobnika zależy natomiast moc kotła – najczęściej wynosząca ok. 21-24 kW.

Odpowiednio dobrany kocioł gwarantuje błyskawiczne ogrzanie wody w zasobniku, a tym samym niewielkie przerwy w ogrzewaniu wody skierowanej do instalacji c.o. – komentuje specjalista PIONIS.

Istotną zaletą zasobnika c.w.u. jest dostęp do ciepłej wody – bez ograniczeń, w każdym punkcie poboru.

W przypadku kotłów dwufunkcyjnych sytuacja wygląda nieco inaczej – ogrzewają one wodę tylko wtedy, gdy zaistnieje taka potrzebna. Odkręcenie zaworu z ciepłą wodą powoduje uruchomienie przepływu wody przez kocioł, a także jej podgrzanie. Ogrzana woda dopływa do kranu dopiero po dłuższej chwili (wcześniej płynie woda zimna i letnia).

Kocioł i instalacja – współpraca idealna?

Aby temperatura spalin opuszczających wymiennik osiągnęła poziom poniżej punktu rosy, temperatura wody grzewczej powracającej z instalacji do kotła gazowego powinna być jak najniższa – maksymalnie 57°C. Niższa temperatura czynnika wpływa na niższą temperaturę ścianek wymiennika kotłowego, dzięki czemu więcej pary wodnej ulega kondensacji. W konsekwencji tego, ilość pozyskiwanego ciepła rośnie.

Uważa się, że kocioł kondensacyjny pracuje najbardziej ekonomicznie w temperaturze ok. 30-40°C. Wynika z tego, że nowe instalacje powinny być projektowane według parametrów 60/40°C bądź niższych. Nie jest to jednak konieczność. Kotły udanie współpracują z instalacjami o parametrach 80/60° (jako że woda grzewcza osiąga taki poziom temperatury jedynie w kilka najzimniejszych dni roku) oraz w niektórych starszych instalacjach 90/70°C (jeśli rury i grzejniki są w dobrym stanie – w tym przypadku dobrze jednak poradzić się fachowca).

W jakich typach instalacji kotły najlepiej pracują?

Przyjęło się sądzić, że w tych z ogrzewaniem podłogowym. W rzeczywistości urządzenia kondensacyjne współpracują równie wydajnie z instalacjami grzejnikowymi. Trzeba jedynie pamiętać, że gdy temperatura wody zasilającej instalację jest niższa, powierzchnie grzejników powinny być większe, aby były w stanie oddać odpowiednią ilość ciepła do pomieszczenia – podsumowuje ekspert PIONIS.